Agnieszka Bruzgo | 108… GADU GADU … VLOGOWE…???…
2883
post-template-default,single,single-post,postid-2883,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,smooth_scroll,

Blog

24 Lis / 108… GADU GADU … VLOGOWE…???…

DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ, DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘ

DSC_0028   DSC_0029   DSC_0031 JA TO MAM SZCZĘŚCIE…  OTO DZIELĘ SIĘ Z WAMI WSPOMNIENIEM… CUDOWNEJ NIESPODZIANKI OD WSPANIAŁEJ CUDOWNEJ DOBREJ OSOBY… JAKŻE DZIĘKUJĘ PANI EWUNIU… SMAK JESZCZE W USTACH NA SAMO WSPOMNIENIE ŚLINKA LECI…

JA TO MAM JEDNAK SZCZĘŚCIE… BO ZDARZYŁO SIĘ I TAK… ZIMĄ… PO CICHUTKU …” ZNALAZŁAM” POD DRZWIAMI… DZIĘKUJĘĘĘ, DZIĘKUJĘ…  ZA WSZYSTKO I ZA TO , ŻE JESTEŚ ZAWSZE….

20150404_102627   20150404_102409   20150404_102547

 

 

 

 

KOCHANI PAŃSTWO !!! ZWŁASZCZA KTÓRZY OGLĄDAJĄ MÓJ KANAŁ NA YOU TUBE… możecie zauważyć tam nowe pozycje … Tak są ale i widoczne są UPUBLICZNIONE dopiero starsze filmy … i można je znaleźć było wcześniej na moim blogu…

pod spodem też film już nagrany jakiś czas temu… GADU GADU TO SERIA RACZEJ NIE PUBLICZNA I DOSTĘPNA TYLKO MOM BLOGU…

4 komentarze
  • Ewa

    Vlog super sprawa 🙂
    Rogaliki wyglądają na pyszniutkie 😀

    To o czym Pani mówi to bardzo ważne treści. Ja rozumiem wszystko, całą sytuację z klientką, która przyczepiła się i cały czas potrzebuje „niańczenia”… Typ roszczeniowca. Niestety tylko odpowiedni stosunek do takiej osoby uchroni nas przed jeszcze większą stratą, niż tylko finansową… Nie ważne czy to w biznesie, czy w relacji prywatnej…

    PS
    A to fajna muzyczna „głupotka” dla wszystkich. Pan z tamburynem daje czadu! 🙂
    https://www.facebook.com/lifehacker.ru/videos/vb.325539764971/10154038495544972/?type=2&theater

  • Agnieszka Bruzgo

    Witam Pani Ewuniu… Bardzo się cieszę, że blog chociaż może za bardzo o pracy jest a tu jednak klienci też zaglądają i może być im przykro lub niezręcznie ale postanawiając pisać bloga i prowadzić you tuba dla tego bloga chciałam być taka jak zawsze czyli nic nie ukrywać, nie ubarwiać. Pokazać siebie i moje życie takim jaki ono jest.
    Wczoraj czy przed wczoraj już nie pamiętam ktoś powiedział mi żebym też miłe rzeczy i historie opowiedziała ale jakoś mi niezręcznie ponieważ jednak mam odczucie, że lepiej jak mnie ktoś odbiera za wredną niż samochwałę.
    Postaram się żeby było więcej vlogów z życia … i nie tak statycznych ale jeszcze ogarniam się z aparatem który mnie rozczarowuje swoją ulepszoną i zbyt dobrą wersją .. brrr…
    DZIEKUJĘĘĘĘĘ ZA ROGALIKI JA I CHŁOPAKI JESZCZE RAZ. BYŁY WSPANIAŁE PRZESMACZNE… I JAK WSPOMINAŁAM NIE WYOBRAŻAŁAM SOBIE, ŻE MOŻE JESZCZE BYĆ COŚ TAK SMACZNEGO NA SŁODKO DLA KOGOŚ JAK KTO NIE PRZEPADA ZA SŁODKIM. DZIĘKUJĘ KOCHANA PANI EWUNIU…

  • Ewa

    Zauważyłam, że sama bardzo dużo „tłumaczę się” choć tak naprawdę wiem doskonale, że inaczej robić nie będę 😀 😀
    I rozumiem, że po prostu poczucie niezręczności powoduje te tłumaczenia – chęć by mnie zrozumiano, a nie obrażano się na mnie. Teraz wiem, dlaczego tyle razy słyszałam/czytałam u Pani te słowa wyjaśnień i przeprosin. Chociaż Pani Agnieszko, one naprawdę są zbędne 🙂 To nasze wewnętrzne wrażenia bardziej nie dają nam spokoju chyba 😀 🙂

  • Agnieszka Bruzgo

    DZIĘKUJĘ PIĘKNIE ZA ZROZUMIENIE JAK ZAWSZE… I KŁANIAM SIĘ PANI NIZIUTKO…