Agnieszka Bruzgo | 395 … jeszcze raz… a to inne wersje…
5840
post-template-default,single,single-post,postid-5840,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,smooth_scroll,

Blog

23 Lis / 395 … jeszcze raz… a to inne wersje…

i jeszcze jedna… Nie wiem o co chodzi… tak na 100% ale dzisiaj będzie ważna „noc” … I już czuję wielu ludzi czujnych … oby nie beczeli jak ja… Jakże klimat oddaje ta pieśń… Od ok 14 … zaczęła mi grać w głowie i ten dźwięk jakby chciał coś powiedzieć …
Kiedy godzinę ok połapałam się co to za pieśń … już puściłam i po prostu beczę…

Ten pierwszy link … w zapętleniu trwa godzinę…

By Agnieszka Bruzgo in ...LISTY DO TWOJEJ DUSZY...
2 komentarze
  • Beata L

    Piękny utwór, też bardzo się wzruszyłam, gdy go pierwszy raz usłyszałam kilka lat temu w kinie:) pamiętam, że krasnoludy i in. w skupieniu nuciły tę pieśń przed wyruszeniem w bardzo ważną podróż, w wyniku której mieli odzyskać swoje dziedzictwo..:) Serdecznie pozdrawiam!! 🙂

  • O.

    Bardzo istotna noc była dziś dla mnie – transformująca.