Agnieszka Bruzgo | 406. … dzisiaj osho … ciekawe i zaskoczyło nawet mnie…
5920
post-template-default,single,single-post,postid-5920,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,smooth_scroll,

Blog

13 Gru / 406. … dzisiaj osho … ciekawe i zaskoczyło nawet mnie…

20161213_065738

Witam Wszystkich bardzo serdecznie… dzisiaj fajny dzień… dla mnie ZWYCZAJNY … ulubiony… tylko w osho zauważyłam wyszedł na pierwszy plan mechanizm znany mi i z obserwacji ludzi i własnej autopsji…  A mianowicie mechanizmy rozproszenia i burzenia kreacji.  Niby niepozorne i błahe a jakże ważne i powszechni występujące. Cisi wrogowie  siejący zwątpienie z braku cierpliwości burzą zaufanie wobec naszego powierzenia się i budzą bunt… Bunt zapytacie? Tak bunt wobec Boga, sytuacji zaistniałej i tak naprawdę wobec siebie… Bojkotuje on nasze działania… i powoduje, że marnujemy masę naszej energii … Najbardziej mnie zadziwiło, że nie zauważyłam tego wcześniej … W taki sposób bo sam mechanizm znałam aż za dobrze… W pracy energetycznej nazywam to też „MECHANIZMEM PODDANIA SIĘ ” …”PAS” mówią ludzie opadają ręce…  I czasem tak trzeba … ot tak po prostu… i już… … ale warto WARTO pamiętać aby pozostawić to co się zrobiło nie paląc mostów… Bo nie wiemy czy tego mostu w takim stanie jak jest nie będziemy potrzebować… hmmm??? A może nasza porażka jest ważnym mostem dla kogoś innego??? A CZY WTEDY JEST TO PORAŻKA ? Zastanawialiście się czym jest danie szansy komuś? I jak odpowiedzielibyście na pytanie: Czy warto dać szansę komuś wiedząc, że najprawdopodobniej jej nie wykorzysta? I jesteście w stanie wyobrazić sobie jak ważna jest ta szansa i podejście ? Dla duszy? Jak realna dla Was JEST DUSZA? I czy my my robimy coś dla Duszy ? Czy Dusza dla nas? … Takie sytuacje to SERDUSZKO i WIELOŚĆ DOBREGO w moich taliach objawiają…  Czasem Szansa jest jak WYBAWIENIE ZBAWIENIE a czasem JEST GWOŹDZIEM DO TRUMNY przysłowiowym…  Szansa ? Tym właśnie jest … samo słowo powiedzenie daj szansę lub nie daj … może być lub nie być czyimś… niebem lub piekłem… Dawanie jest trudne i rozumienie jest trudne … jeszcze bardziej … kiedy nie rozumiemy sensu a zwłaszcza w pojęciu odczucia przy tym własnej krzywdy…  …. Pamiętajcie krzywda tego który daje szansę jest znacznie mniejsza niż ta której doznał nasz podopieczny… Teraz są czasy szans niewykorzystanych i NAPRAWY LUDZKICH SYSTEMÓW INTENCJI… TO JEST NAJWAŻNIEJSZE DLA WSZYSTKICH… BO SKARLAŁE SYSTEMY INTENCJI A JEST ich u ludzi coraz więcej.. . prowadzą do wydarzeń i budują zachowania krzywdzące ludzi co za tym idzie budują samą patologię  ŻYCIA i co za tym idzie  Istnienia… ludzie jedni wobec drugich pozwalają sobie na coraz większą niegodziwość … budząc swoje demony i tych którzy czuja się źle potraktowani skrzywdzeni….. wydarzenia … prowadzą do stworzenia … PIEKŁA NA ZIEMI… DZISIAJ JEST CZAS ŻYCIA NAPRAWY POZIOMÓW INTENCJI bo ludzie mają coraz bardziej skarlałe… coraz bardziej Szatańskie, Lucyferyczne, Diaboliczne… Zapytacie dlaczego? Bo taki świat pozwoliliśmy w Istnieniowej demokracji stworzyć… Takie pogramy, edukacja, system zdrowia, pracy, związków i relacji z ludźmi pozwoliliśmy im być… I nas zdominować… I do tej pory było jakoś… ot po prostu było troszkę ludzi o których mówiliśmy są źli. … Dzisiaj dobre wzorce zanikły i zastąpiły je patologie … I co mamy z tym zrobić? Niestety na to każdy musi sam odpowiedzieć i kiedy go dotknie doświadczyć … Jak mówiłam gdybyśmy byli manifestacją za eutanazją  nawet w słusznej sprawie kiedy nie będziemy na to gotowi jako ludzie … W obliczu kiedy nasze dzieci zechcą jej użyć wobec nas … będziemy bezsilni…  Bramka do aborcji ? A może się okazać, że będzie przymus jej dokonania kiedy okaże się dziecko twojej prawnuczki jest matematykiem a teraz chcą humanistów…  To są czasy 9 ich mocy i wielowymiarowości działania… kompromisy i precedensy… mają zawsze plusy i jeszcze wieksze minusy… które no nie jest źle bo ludzie zawsze się budzą i w końcu znowu będą mieli o co walczyć… O życie … o prawość o dobro… o szacunek dla innych… Dzisiaj mamy mieć szacunek do wszystkiego ale nie do biednych bo to patologia i rodziny bo to niedzisiejsze itd i td… To tylko duże przykłady i o nich mówię często… Ale na mniejszym poziomie … To nasze codzienne decyzje na temat tego… Czy mam uczestniczyć bo „takie jest życie” w tym czy tamtym choć to patologiczny system czy powiedzieć nie …A na ile  to wiem? Ja uważam, że ludzie zawsze to wiedzą tylko wątpią bo zawsze wtedy widać co mogą stracić … I lęk przed stratą … nas pakuje we własne sidła… Kiedy już nie da się oddychać bez pozwolenia zawsze wynika jakaś rewolucja…  No cóż… W końcu zalegalizowano religię satanistyczną … Takie prawo taka demokracja … wolna wola… Etyka… bez Boga i podstawowych wartości wobec których niektórzy się nie zgadzali daliśmy im prawo … precedensu życiowego…  Kiedyś wiadomo było, że prawo naturalne Boskie Miłość było nadrzędne… dla wszystkiego co powstaje i niektórzy się z tym nie zgadzali … byli karani izolowani… Ale dzisiaj morderca i dewiant jeśli udowodni się , że jest chory właściwie nie ma podstaw do jego uwięzienia… Takie prawo pokazało, że kompromis otworzył furtkę taką … I tylko czekać kiedy zalegalizuje się kościół religia demoniczna i lucyferyczna … i te wartości duchowe będą wymagane domagane się … i wg tego kultu nie będzie złem i nie podlegać będzie karze kiedy ktoś zabije, skrzywdzi bo wiara mu przecież o tym mówi do tego zobowiązuje… A teraz odszukajcie takie sytuacje i małe pozwolenia w codziennym życiu… ?… Będzie trudno mówicie … w drobnych wydaje się sprawach … nie widać ? Ot to właśnie … do tego dążymy zło jest dobrem ubranym w koronki i świecidełka a my coraz bardziej z pokracznym systemem wartości podstawowych pierwotnych nie damy rady rozróżnić do jest naprawdę dobre a co złe… Po prostu…  Tak … rozleniwiliśmy się tym, że zastępy Istot Duchowych pracują „nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło” … Że dokładamy im pracy z uśmiechem i lekkością zamiast z zadumą i intencją … przepraszam coś poszło nie tak ale ufam, że jakoś pomożecie …Boże pomożesz mi z tego wybrnąć…  …. i pomaga… Ale kiedy poziom intencji skarleje wtedy dostają ludzie lekcje nie wychodzi na dobre tylko potrzebni się ludzie aby pomóc innym zejść z drogi do piekła… To trudne zadanie … dla obojga… (tekst oczywiście nie poprawiony…)

20161213_072526

Może coś jeszcze mnie natchnie….

No Comment

Sorry, the comment form is closed at this time.